Wielu rodziców czeka na moment, kiedy dziecko zaczyna się przytulać w świadomy sposób. Ten czuły gest to nie tylko oznaka miłości i zaufania, lecz także sposób na zredukowanie poziomu stresu. Dowiedz się, kiedy maluszek zaczyna inicjować przytulanie i jak budować więź z niemowlakiem.
Spis treści
Kiedy dziecko zaczyna się przytulać – najważniejsze informacje:
- Moment, kiedy dziecko świadomie się przytula, może przyjść około 9. miesiąca jego życia. Jest to jednak kwestia indywidualna, dlatego szukanie przez pociechę tego rodzaju kontaktu czasem pojawia się nieco później.
- W pierwszych miesiącach dziecko potrzebuje bliskości, bo ta daje mu poczucie bezpieczeństwa. Tulenie czy kołysanie przypominają mu warunki, które miał w życiu płodowym.
- Przytulanie niesie za sobą wiele zalet – buduje relację, daje poczucie bezpieczeństwa i obniża poziom stresu.
- Niektóre dzieci zaczynają się świadomie przytulać szybciej i robią to często, a inne są bardziej powściągliwe, co nie musi oznaczać problemów.
- Alarmujące jest, gdy pociecha nie reaguje na obecność opiekuna, nie uśmiecha się, nie przygląda się bliskim.
Uroczy uśmiech, gaworzenie, utrzymywanie kontaktu wzrokowego budują relację między rodzicem a pociechą. Każdy opiekun szczególnie czeka na moment, kiedy dziecko zaczyna się przytulać w świadomy sposób. W dalszej części artykułu wyjaśniamy, w jakim momencie życia maluch zaczyna to robić, czy brak chęci do kontaktu fizycznego jest alarmujący i jak budować więź z noworodkiem.
Kiedy dziecko zaczyna się przytulać świadomie?
Świadome wtulenie się w ramiona, wyciągnięcie rączek do przytulenia czy objęcie szyi to drobne gesty, których nie mogą doczekać się rodzice. Trudno jednak wskazać jednoznacznie moment ich nadejścia. To, kiedy dziecko zaczyna się przytulać w świadomy sposób, zależy od indywidualnego tempa rozwoju.
Niemowlę szuka bliskości już od pierwszych tygodni życia. Uspokaja się w ramionach, zasypia głaskany czy reaguje na głos. Na początku wynika to przede wszystkim z potrzeby bezpieczeństwa, a nie ze świadomego okazywania czułości.
Pierwsze reakcje na bliskość, na przykład uśmiech, pojawiają się około 4. miesiąca życia. Z czasem pociecha zaczyna coraz częściej sama inicjować kontakt. Między 7. a 9. miesiącem może przyjść moment, w którym zacznie się świadomie przytulać.
Zobacz także: Kiedy dziecko reaguje na imię? Oznaki rozwoju społecznego

Kiedy niemowlę zaczyna się przytulać? Etapy rozwoju
Na różnych etapach życia dziecka przytulanie się wygląda inaczej. Na początku wynika przede wszystkim z potrzeby bliskości. Jeszcze niedawno, w życiu płodowym, pociecha miała nieustanny kontakt z ciałem matki, więc po narodzinach również się go domaga. Niemowlętom zdarza się przecież płakać, gdy zostaną odłożone do łóżeczka. To dlatego, że bliskość jest im potrzebna, żeby czuć się bezpiecznie.
Dziecko do 3. miesiąca życia nie okazuje jeszcze czułości w świadomy sposób. Tulone przez rodzica uspokaja się i czuje bezpieczne. Podobnie dzieje się, gdy jest noszone, czuje znajomy zapach czy słyszy głos mamy.
Między 3. a 5. miesiącem życia pojawiają się pierwsze, bardziej świadome reakcje na bliskość takie jak uśmiech. Można zauważyć, że niemowlę reaguje inaczej na widok twarzy mamy, a inaczej, gdy dostrzega kogoś obcego.
Gdy dziecko ma 5–7 miesięcy, przytula się, wtulając w rodzica głowę lub obejmując go rączkami. W kolejnych tygodniach coraz częściej inicjuje kontakt, na przykład potrzebuje bliskości po przebudzeniu lub gdy czuje się niepewnie w nowej sytuacji. Moment, kiedy niemowlę zaczyna się przytulać w bardziej świadomy sposób, może przyjść mniej więcej w 9. miesiącu.
Dlaczego przytulanie dziecka jest tak ważne?
Przytulanie dziecka to czuły gest, który odgrywa dużą rolę w rozwoju emocjonalnym i społecznym. Niemowlę poznaje świat przez dotyk. Nie rozumie jeszcze słów, ale zapach rodzica czy ciepło jego ciała dają mu sygnał „jestem bezpieczny”. Przytulenie przez opiekuna pomaga dziecku regulować emocje, gdy jest zestresowane. Niemowlę instynktownie uspokaja się w ramionach rodzica, na przykład przed zaśnięciem.
Regularny kontakt fizyczny:
- wspiera rozwój więzi z opiekunem – dotyk i czułość pozwalają na budowanie relacji, w której pociecha czuje się bezpieczna. Dzięki przytulaniu wytwarza się oksytocyna, określana jako hormon przywiązania,
- obniża poziom stresu – podczas przytulania wytwarza się serotonina, określana hormonem szczęścia. Dzięki temu napięcie opada, a maluszki często przestają płakać,
- pomaga w budowaniu zaufania – niemowlę kojarzy obecność i bliskość opiekuna ze spokojem i komfortem. Zaczyna podświadomie rozumieć, że jest bezpieczne z rodzicami, ale też w świecie,
- wpływa na prawidłowy rozwój układu nerwowego – podczas bliskości dziecko uczy się regulować emocje.

Jak wygląda przytulanie dziecka na początku życia?
W pierwszych miesiącach życia przytulanie nie jest świadomym gestem. Wynika z naturalnej potrzeby bliskości. Dla malucha ważne są tulenie czy kołysanie, bo podświadomie kojarzą mu się z życiem płodowym, w którym czuł się bezpiecznie. Rodzic może więc zauważyć, że dziecko przestaje płakać po wzięciu na ręce. To naturalna reakcja i nie wiąże się z często powtarzanym mitem o przyzwyczajeniu do noszenia i wymuszaniu tego przez pociechę.
Bliski kontakt z rodzicem pomaga dziecku odnaleźć się w nowym świecie. Musi stopniowo przyzwyczajać się do nowych bodźców, na przykład światła czy dźwięków. Ciepło ciała mamy, bicie jej serca i znajomy głos przypominają mu warunki, które poznawał przecież przez kilka miesięcy.
Wiele dzieci:
- uspokaja się na rękach – przestają płakać i łatwiej im zasnąć,
- wtula się w ciało opiekuna – instynktownie szukają bliskości, ciepła i znanego zapachu,
- reaguje płaczem na brak kontaktu – odczuwa dyskomfort po odłożeniu do łóżeczka, bo brakuje mu uspokajającego ciepła rodzica.
Przeczytaj również: Skoki rozwojowe u dziecka – objawy
Co wpływa na to, kiedy dziecko się przytula?
To, kiedy dziecko się przytula, czy robi to często i w jaki sposób okazuje bliskość, zależy od wielu czynników. Znaczenie ma między innymi temperament. Podobnie jak dorośli również dzieci są mniej lub bardziej kontaktowe, potrzebują częściej lub rzadziej bliskiego kontaktu.
Na to, jak często maluch się przytula, wpływają również:
- doświadczenia związane z bliskością – jeśli maluch od zawsze odczuwał obecność za sprawą przytulania, noszenia, reagowania na potrzeby, czuje się bardzo bezpiecznie w bliskim kontakcie,
- sposób reagowania opiekunów na potrzeby – dziecko uczy się, że kontakt z rodzicem przynosi ukojenie, jeśli odpowiada on w sposób przewidywalny na potrzeby. Dziecko wie, że jest zauważane i ma zaufanie do rodzica,
- ogólny rozwój emocjonalny i sensoryczny – to, w jaki sposób dojrzewa układ nerwowy, wpływa na sposób odbierania bodźców takich jak dotyk.
To zupełnie naturalne, że są dzieci, które bardzo często potrzebują przytulenia do rodzica, ale też takie, którym zajmuje więcej czasu, by zacząć inicjować ten kontakt. Część maluchów zasypia wtulona w rodzica i szybko uspokaja się, gdy opiekun tuli. Inne wolą krótszy kontakt fizyczny. Ważne, by nie porównywać zachowania dziecka, na przykład do starszego rodzeństwa czy tego, w jaki sposób okazują bliskość pociechy przyjaciół.

Jak budować więź z niemowlakiem na co dzień?
Budowanie więzi z maluszkiem nie wymaga skomplikowanych zadań. Liczy się przede wszystkim uważność na jego potrzeby, ale też codzienne, powtarzalne momenty, które budują zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.
Podczas zwykłych czynności takich jak karmienie, głaskanie główki, noszenie tworzy się więź. Malutkie dziecko chce obecności opiekuna, który jest zawsze gotowy zareagować na potrzeby. Ważne, by nauczyć się odczytywać sygnały prawidłowo. Gdy maluch płacze, nie oznacza to, że chce wymusić wzięcie na ręce. Może być po prostu zmęczony czy głodny.
Karmienie to dla dziecka nie tylko moment zaspokojenia głodu, lecz także budowania więzi. Maluszek porozumiewa się z mamą, patrząc jej w oczy czy wtulając się w jej ciało.
Dla dziecka jest ważne, by słuchać głosu rodzica. Ma on uspokajające działanie, na przykład w podróży samochodem, gdy maluch się niecierpliwi. Żeby stworzyć mu komfortowe warunki podczas wycieczek, warto zadbać o odpowiedni fotelik, na przykład Cybex SIRONA Gi. Ma przyjemną w dotyku tapicerkę i system wentylacyjny, żeby maluch nie przegrzewał się podczas podróży latem.
W budowaniu więzi z niemowlęciem ważne są rytuały. Jednym z nich jest usypianie dziecka, na przykład kołysanie go na rękach czy głaskanie po głowie.
Na co dzień podczas mówienia do pociechy spokojnym głosem warto utrzymywać z nią kontakt wzrokowy. Można to robić, na przykład podczas kąpania maluszka. Ważne, by zadbać o wanienkę zapewniającą bezpieczne warunki. Sprawdzi się na przykład Stokke Flexi Bath XL z wkładką dla noworodka. Po jej wyjęciu z wanienki można korzystać aż do 6. roku życia dziecka.
Te z pozoru zwykłe sytuacje dają maluchowi sygnał, że jest zauważany, a jego potrzeby liczą się dla rodzica. To jednak naturalne, że w zabieganej codzienności rodzic może czuć się zmęczony lub ma dodatkowe obowiązki, które utrudniają trzymanie maluszka na rękach i tulenie go. W takiej sytuacji pomocne może okazać się nosidełko, na przykład Baby Bjorn Mini 3D. Pozwala mieć pociechę przy ciele, a jednocześnie wolne ręce.
Sprawdź także: Jak usypiać niemowlę? Najlepsze sposoby na uśpienie niemowlaka

Czy każde dziecko przytula się tak samo?
Rodziców zastanawia nie tylko to, kiedy dziecko świadomie się przytula, ale też czy robi to odpowiednio często. To naturalne, że takie wątpliwości się pojawiają, szczególnie jeśli doświadczenia ze starszym dzieckiem są inne.
Nie jest jednak tak, że każdy maluch okazuje bliskość w podobny sposób. Wpływa na to temperament, którym różnią się już niemowlęta. Jedne dzieci szukają często bliskości, a inne zamiast długiego noszenia na rękach wolą obserwować otoczenie i z radością przyglądają się karuzeli wiszącej nad łóżeczkiem lub siedzącej obok mamie.
Są maluszki, które potrzebują przytulania, by spokojnie zasnąć, a inne okazują bliskość trzymaniem za rękę czy długim kontaktem wzrokowym. Poczucie więzi pokazują również uśmiechem do rodzica czy uspokojeniem się na dźwięk jego głosu.
Kiedy brak przytulania może niepokoić?
Niektóre maluchy są bardziej powściągliwe w okazywaniu uczuć przytulaniem. W większości przypadków nie jest to powodem do niepokoju. Być może pociecha woli okazywać przywiązanie do rodziców w inny sposób.
Istnieją jednak alarmujące sytuacje, którym należy przyjrzeć się bliżej, a to między innymi unikanie kontaktu fizycznego przez dłuższy czas. Chodzi nie tylko o przytulanie, lecz także dotykanie po dłoni czy głaskanie główki.

Do budzących obawy sytuacji należy też:
- unikanie kontaktu nawet w stresujących sytuacjach – zmęczenie czy silne emocje (na przykład w nowych dla maluszka miejscach) sprawiają, że w naturalny sposób dziecko szuka ukojenia w ramionach rodzica,
- brak reakcji na obecność opiekuna – nawet jeśli dziecko nie należy do „przytulaśnych”, to powinno reagować na głos rodzica czy patrzeć na jego twarz,
- brak rozwoju reakcji społecznych – ważne, czy maluch zaczyna się uśmiechać na widok rodziców i czy z zainteresowaniem spogląda na bliskie osoby.
W takich wzbudzających wątpliwości sytuacjach warto skorzystać z pomocy pediatry, który w razie potrzeby skieruje do innego specjalisty.
Już wiesz, kiedy dziecko zaczyna się przytulać!
Każdy rodzic czeka na moment, kiedy dziecko zaczyna się przytulać. Poszukiwanie przez nie bliskiego kontaktu w świadomy sposób jest wzruszającą chwilą. To, ile trzeba będzie poczekać, zależy od indywidualnego tempa rozwoju i potrzeb pociechy.
Ważne, żeby na co dzień budować więź z noworodkiem. To nie wymaga skomplikowanych działań. Chodzi przede wszystkim o szybkie reagowanie na potrzeby, a także rytuały takie jak kołysanie do snu.
Sprawdź w ofercie sklepu BoboWózki produkty, które pomogą Ci w budowaniu więzi z noworodkiem.
Źródła:


