+20 salonów
+60 ekspertów
+500.000 bobowózków
Zapytaj konsultanta Kontakt do salonów Blog Montaż fotelików RWF
Bezpieczeństwo dzieci w placówkach od strony prawnej - wywiad

Bezpieczeństwo dzieci w placówkach od strony prawnej - wywiad

2019-03-15

Rozmawialiśmy z panią Katarzyną Nowacką, która jest dyrektorem Stumilowego Lasu - żłobka i przedszkola w Gdyni przy ulicy Wielkopolskiej. Pytaliśmy ją o to, jakie wytyczne musi spełniać każdy żłobek i każde przedszkole, żeby mógł funkcjonować, być atrakcyjnym i przede wszystkim bezpiecznym dla dzieci.

Katarzyna Nowacka: Bezpośrednio nad żłobkiem i przedszkolem czuwa straż pożarna i Sanepid, które mają swoje wytyczne. Placówka musi spełniać wszystkie wymagania, żeby mogła uzyskać akceptację i pozwolenie na otwarcie. Straż pożarna sprawdza zabezpieczenia przeciwpożarowe oraz przystosowanie i bezpieczeństwo budynku. Sanepid natomiast ma wymogi dotyczące wszystkiego, co związane z sanitariatem, czyli ilość toalet i umywalek na ilość dzieci, zabezpieczenia związane z higieną.

BoboWózki: Czy są jakieś wymogi w stosunku do nauczycieli i opiekunów pracujących w żłobkach i przedszkolach?

Katarzyna Nowacka: W żłobku mogą pracować osoby, które mają wykształcenie kierunkowe przedszkolne i wczesnoszkolne. Mogą to być również osoby z ukończonym kursem na opiekuna w żłobku. Opiekunowie, którzy nie mają wykształcenia, ani kursu, ale przez co najmniej dwa lata pracowały z dziećmi w wieku do lat trzech, także mogą dostać pracę opiekuna, jednak dyrektor jest zobowiązany do wysłania takiej osoby na kurs opiekuna dziecięcego.

Pracownicy przedszkola muszą obowiązkowo mieć wykształcenie kierunkowe edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej, które zdobywa się po zakończeniu studiów podyplomowych.

BoboWózki: Jak wygląda kwestia bezpieczeństwa dzieci w czasie ewentualnego wypadku, uszkodzenia ciała, czy niepozornej rany?

Katarzyna Nowacka: Przy uczęszczaniu dwadzieściorga dzieci w żłobku musi być zatrudniona pielęgniarka. W przeciwieństwie do nauczycieli i opiekunów może ona podawać dziecku leki i wykonywać zabiegi. Nauczyciel jest uprawniony do zdezynfekowania dziecku rany, zabezpieczenia jej, a także wyjęcia drzazgi.
W przypadku poważniejszych sytuacji, jak np. omdlenie dziecka, podejrzenie złamania, natychmiast dzwonimy do rodziców dziecka i informujemy o zaistniałej sytuacji, a inny opiekun wzywa pogotowie, żeby jak najszybciej udzielić pomocy maluchowi. Wszyscy pracownicy przedszkola i żłobka co dwa lata są zobowiązani przechodzić kurs pierwszej pomocy.
W każdej placówce obowiązkowo znajduje się apteczka z podstawowym wyposażeniem oraz termometrem.

BoboWózki: Na co zwracać uwagę, żeby znaleźć najlepszy żłobek i przedszkole dla swojego dziecka?

Katarzyna Nowacka: Zawsze warto umówić się na spotkanie z dyrektorem placówki, który oprowadzi po salach, przedstawi nauczycieli i poświęci rodzicom czas na rozmowę. Dobrze przyjść w czasie, kiedy dzieci spędzają czas aktywnie, przyjrzeć się, jak opiekunowie zajmują się maluchami, zwrócić uwagę na ich podejście i stosunek do dzieci. Dobrze, jeśli nauczyciel próbuje nawiązać kontakt z dzieckiem, kiedy się wzajemnie poznają i pyta rodziców o cenne informacje dotyczące malucha. Oczywiście każdy rodzic zwraca uwagę na coś innego, ma inne priorytety, dlatego warto zapytać o te rzeczy, które najbardziej ich interesują. Dobrze, jeśli maluchy mają do dyspozycji jakiś plac zabaw, podwórko, na które mogą wyjść i przebywać na świeżym powietrzu.

BoboWózki: Czego najczęściej obawiają się rodzice, kiedy oddają dzieci do żłobka czy przedszkola? 

Katarzyna Nowacka: Obaw jest wiele i każda z nich jest całkowicie naturalna. Najczęściej strach dotyczy chorób, tego, że dziecko nie poradzi sobie w kontakcie z innymi dziećmi, nie będzie umieć być samodzielne, czy nie znajdzie wspólnego języka z grupą. Obawy dotyczą także opieki nad dzieckiem, rodzice boją się, że opiekunowie nie będą umieć zrozumieć potrzeb malucha i odpowiednio o nie zadbać. Często spotykam się z rodzicami, którzy boją się cofnięcia rozwoju swojego dziecka przez kontakt z młodszymi maluchami. Tymczasem przez lata pracy widzę, że starsze dzieci uczą się opiekuńczości przy młodszych, a młodsze podpatrują nowe umiejętności i rozwijają się szybciej. Największą rolę odgrywają tutaj opiekunowie, którzy powinni rozmawiać z dziećmi i nawiązywać z nimi kontakt.

BoboWózki: Co najbardziej ceni pani w swojej placówce? Co sprawdza się najlepiej?

Katarzyna Nowacka: Stumilowy Las nie jest miejscem o konkretnym zarysie. Tutaj mamy leśne przedszkole, kiedy wychodzimy z dziećmi na kilka godzin do lasu, robimy ciepłe obiady i budujemy szałasy. Dając dzieciom samodzielność, np. przy pieczeniu ciasteczek, czy obieraniu warzyw i przygotowywaniu zupy, kierujemy się nurtem Montessori. Jednocześnie dużo czerpiemy także z pedagogiki waldorfskiej, która przywiązuje dużo uwagi do działań artystycznych dzieci. Nasze przedszkolaki i maluszki ze żłobka malują, rysują, kolorują, to mali wielcy artyści.
Mamy szeroki wachlarz zajęć dodatkowych - rytmika, język angielski, karate, tańce i logopedia. Dzięki tak dużej ilości zajęć każde dziecko ma szansę odnaleźć swoje zainteresowania i poznać wiele różnych możliwości. Bardzo doceniam kadrę, która w najlepszym stopniu dba o dobro dzieci i ich rozwój. Opiekunki wiele wnoszą od siebie, mają mnóstwo świetnych pomysłów, które wdrażamy w życie. Na dzieci wpływa to bardzo dobrze, ponieważ czują pozytywną energię bijącą od opiekunek, czują się docenione i zauważone.

Polecamy również nasz wcześniejszy artykuł, w którym pisaliśmy, jak poradzić sobie z rozłąką z maluchem po urlopie macierzyńskim. Znajdziecie w nim rady mam i głos psychologa.

Czy nasz wywiad pomógł Wam w ocenie czym kierować się przy wyborze placówki?

Podziel się opinią jako pierwszy

Napisz opinię
Copyrights 2004-2019 BoboWózki
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.