+30 salonów
+100 ekspertów
+1mln bw
Montaż fotelików Zapytaj konsultanta Kontakt do salonów BW Blog
Baby blues, depresja poporodowa

Depresja poporodowa i baby blues – co to takiego?

2018-08-27

Baby blues? Co to takiego?

Baby blues określa stan podobny do depresji, jednak w odróżnieniu do niej baby blues nie jest chorobą i bardzo szybko mija. Naukowcy nie są co do tego pewni, ale najbardziej prawdopodobną przyczyną wystąpienia baby blues jest gwałtowny spadek endorfin po porodzie, czyli po prostu zmiany hormonalne. Endorfiny to hormony szczęścia, więc ich nagły spadek może skutkować innym stanem emocjonalnym po narodzinach dziecka i w efekcie doświadczeniem przed mamę baby blues lub depresji poporodowej.

Endorfiny produkowane przez łożysko, znajdujące się w macicy, po porodzie niemal natychmiast są w dużej części wydalane z organizmu – razem z łożyskiem. Jest zatem w pełni naturalną rzeczą obniżony nastrój kilka dni po porodzie i pojawienie się zjawiska tajemniczo brzmiącej baby blues. Nie spada on od razu, ponieważ u większości kobiet mocno działa psychika - radość ze szczęśliwie zakończonego porodu, fakt, że mogą wreszcie po takim czasie przytulić swoje dziecko, że w końcu trzymają je w ramionach. Smutek poporodowy jest całkowicie naturalnym etapem, może funkcjonować właśnie jako baby blues lub depresja poporodowa.

Jakie objawy daje baby blues?

Warto pamiętać, że baby blues może się pojawić, ale nie musi. Dobrze natomiast wcześniej się na taką ewentualność przygotować, żeby wiedzieć, czego możemy się spodziewać i nie wystraszyć się, kiedy baby blues nadejdzie.

Częstym objawem tego stanu emocjonalnego jest płacz. Idzie to w parze z dużym rozdrażnieniem, nieopisanym, niewyjaśnionym niepokojem i smutkiem poporodowym. Niekiedy kobiety, które przeżywają ten trudny czas, wręcz zmuszają się do tego, żeby zająć się i poświęcać jak najwięcej czasu dla dziecka, nakarmić je, przewinąć czy nawet przytulić.

Kiedy baby blues zbliża się ku końcowi, pojawiają się myśli, że to wszystko powoli mija i wraca do normy. Mamy coraz częściej zaczynają cieszyć się swoim maluchem, bawić z nim, przytulać. Niekiedy gwałtowna zmiana następuje w jednej chwili i baby blues po prostu mija jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, a zmiany hormonalne wracają do naturalnego poziomu.

Ile to może trwać?

Przypominamy, że baby blues nie musi w ogóle się pojawić! Jeśli już mama doświadczy tego stanu, to może on potrwać dzień, dwa czy tydzień, maksymalnie do dwóch. Po tym czasie bowiem hormony wracają do normy, zmiany homronalne się uspokajają i organizm powoli odzyskuje równowagę i stabilność, a baby blues mija i kobieta całkowicie o nim zapomina.

W wyjątkowych sytuacjach baby blues może przedłużyć się do czasu zakończenia połogu, czyli około 6 tygodni, ale zdarza się to rzadko. Jeśli natomiast taki stan się przedłuża, powinno to już zaalarmować kobietę i jej partnera. Może być to oznaka wystąpienia depresji. Takie zmiany hormonalne są naturalne, jednak warto trzymać rękę na pulsie i obserwować siebie i swoje samopoczucie.

Na co zwrócić uwagę? Co powinno zaniepokoić?

Jeśli wymienione wyżej objawy trwają ponad sześć tygodni, co może być określane jako baby blues, a na to nakładają się też inne, to powinno dać do myślenia. Z reguły depresja jest cicha, początkowo niepozorna i niezwykle podstępna. Jeśli kobiety trzymają się myśli, które mogą zagrozić zdrowiu lub życia jej bądź dziecka, jest to sygnał do natychmiastowego zwrócenia się o pomoc do specjalisty. Taki długotrwały stan emocjonalny łączący się ze smutkiem poporodowym i może wskazywać na stan znany jako depresja poporodowa - może być niebezpieczny.

Niechęć do jedzenia, bezsilność, zmienność i gwałtowność nastrojów to te mniej oczywiste symptomy. Do tego dochodzi także często niska samoocena, stany lękowe, spadek libido. Depresja poporodowa może rozwinąć się u kobiety nawet do roku po porodzie, ta choroba nie musi wystąpić zaraz po narodzinach dziecka, dlatego warto zachować czujność i nie zapominać o sobie skupiając się wyłącznie na dziecku.

Jeśli kobieta lub jej partner zauważą u młodej mamy któreś z tych niepokojących objawów, wówczas warto przede wszystkim porozmawiać. Mężczyzno - wyciągnij rękę do kobiety, spróbuj ją łagodnie nakłonić do rozmowy, ale nie bądź nachalny, nie zadawaj zbyt wielu pytań. Raczej podejdź do niej i powiedz choćby zdanie: "Widzę, że jesteś czymś niezwykle przytłoczona. Pewnie jest ci ciężko odnaleźć się w nowej roli. Jestem przy tobie. Czy jest coś, co mógłbym zrobić, żeby ci pomóc?" Wówczas kobieta będzie czuła Twoje wsparcie, łatwiej będzie jej podjąć walkę ze złym stanem emocjonalnym i ciężko brzmiącym hasłem - depresja poporodowa.

Zacznij od rozmowy

Kobieto - bądź świadoma, że Twój partner może nie zauważyć, że dzieje się z Tobą coś niepokojącego. Pamiętaj, że on też musi nauczyć się nowej roli, oswoić z tym, że został ojcem. Jeśli nie zauważy alarmujących objawów - nie myśl, że przestał Cię kochać czy się Tobą interesować. Zamiast tego, jeśli masz ochotę, spróbuj z nim porozmawiać o swoich problemach lub po prostu mocno się do niego przytulić i robić to, co czujesz. Ważne, byś sama przed sobą przyznała, że Twój stan emocjonalny i smutek poporodowy mogą wskazywać na depresję poporodową. Nawet jeśli sądzisz, że to tylko długi baby blues - nie zostawaj z tym sama i poszukaj wsparcia. Jeśli to depresja poporodowa, wsparcie może okazać się niezbędne.

Masz pełne prawo do niechęci podejmowania rozmowy ze swoim partnerem, jest to częste zjawisko i nie świadczy o tym, że jesteś samolubna. Kobieta często nie chce przyznać się przed mężczyzną do tego, że ma gorszy czas.

Może łatwiej będzie Ci porozmawiać z przyjaciółką, mamą, siostrą lub z kimś zupełnie obcym? Warto poszukać grup wsparcia, w których spotkasz kobiety zmagające się z podobnymi problemami i cierpiącymi na depresję poporodową. Możesz też udać się do psychologa, który pomoże Ci wrócić do zdrowia. Może też pokierować Ciebie do lekarza psychiatry, który dobierze i przepisze odpowiednie leki, które pomogą Ci wyjść z depresji poporodowej.

Wsparcie bliskich, czas dla siebie, odprężenie

Ważne w wychodzeniu z choroby i powrocie do zdrowia jest wsparcie bliskich osób. Powiedz partnerowi i osobom, z którymi spędzasz najwięcej czasu, że zachorowałaś na depresję poporodową. Oprócz tego postaraj się zapewnić sobie choć kilka minut dziennie wyłącznie dla siebie. Jeśli karmisz piersią, odciągnij pokarm i poproś kogoś bliskiego, żeby nakarmił malucha z butelki.

Postaraj się jak najwięcej odpoczywać, porozmawiaj z tatą malucha, żeby w tym trudnym czasie wystąpienia depresji szczególnie pomógł Ci w opiece nad dzieckiem. Spróbuj pomyśleć, co sprawi Ci radość. Może warto maluszka oddać na godzinkę lub dwie pod opiekę kogoś zaufanego? W tym czasie będziesz mogła odpocząć, wyciszyć się, wyluzować. Może będziesz miała ochotę wyjść z partnerem do kina lub na spacer. Warto skorzystać z takiego pomysłu, jeśli masz taką możliwość i chęć.

Czy depresja może wystąpić w kolejnej ciąży?

Niekiedy może się wydawać, że skoro przy pierwszej ciąży pojawiła się depresja poporodowa, a kobieta już się z niej wyleczyła, to przy drugiej i kolejnej ciąży nie ma ryzyka wystąpienia depresji poporodowej ponownie. Niestety nic bardziej mylnego. Przebyta depresja nie jest chorobą jednorazową, po której przejściu uodporniany się na nią i ryzyko ponownego zachorowania nie występuje. Skoro ta choroba wystąpiła raz, z pełnym powodzeniem może wystąpić kolejny, zupełnie jak jesienne przeziębienie czy grypa. Jeżeli kobieta podczas planowania kolejnej ciąży ma obawy dotyczące swojego zdrowia psychicznego po porodzie, może skontaktować się ze swoim lekarzem prowadzącym i powiedzieć mu o swoich obawach. Wówczas lekarz psychiatra może przepisać leki, które zapobiegną nawrotowi choroby, dzięki czemu z pewnością kobieta będzie spokojniejsza i będzie mogła skupić się na dziecku i staraniach o kolejnego maluszka.

Warto także porozmawiać z partnerem o swoich obawach i spróbować wcześniej przemyśleć, jakie ewentualne kroki można podjąć, gdyby choroba nawróciła. Nie stanowi to jednak reguły, a jedynie możliwość. Kobieta, która zmagała się z depresją poporodową, którą udało się jej wyleczyć, nie musi żyć w przekonaniu, że przy kolejnej ciąży choroba wróci. Takie ryzyko po prostu istnieje, ale nie stanowi wyznacznika, ani tym bardziej pewności. Z pewnością warto również poszukać osób, które znalazły się w takiej sytuacji i porozmawiać z nimi, zapytać o to, jakie kroki podejmowały. Nie dajmy się również zwieść głosom mówiącym, że "tyle lat już żyjemy i nikt wcześniej nie wymyślał depresji poporodowych, teraz to już naprawdę ludzie wymyślają głupoty". Pamiętajmy, że chorobami psychicznymi zajmuje się psychiatria, która jest dziedziną medycyny, a jak wiemy, medycyna wciąż bardzo dynamicznie się rozwija. Z pewnością z biegiem lat przyniesie nam kolejne niespodzianki i nowe informacje.

Mamy nadzieję, że nasz artykuł pomógł Ci zrozumieć to trudne zagadnienie, jakim jest depresja poporodowa i baby blues. Czy masz takie doświadczenia za sobą?

Podziel się opinią jako pierwszy

Napisz opinię
Follow us
Copyrights 2004-2021 BoboWózki
social mail
social up
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.