Do sprzedaży dopuszczone są wyłącznie foteliki z homologacją. Nie znaczy to jednak, że każdy z nich chroni tak samo dobrze. Pokazują to testy bezpieczeństwa fotelików. Dowiedz się, na czym polegają i dlaczego warto sprawdzić, czy wybrany produkt je przeszedł.
Spis treści
Testy bezpieczeństwa fotelików – najważniejsze informacje:
- Niezależny crash test fotelików samochodowych pozwala sprawdzić różnice w poziomie ochrony dziecka między produktami zgodnymi z tą samą normą.
- Homologacja oznacza, że fotelik spełnił minimalne wymagania, dzięki czemu może być dopuszczony do sprzedaży.
- Dla dzieci najgroźniejsze są przeciążenia głowy i szyi.
- Foteliki montowane tyłem do kierunku jazdy osiągają lepsze wyniki w testach zderzeniowych.
- Cena nie jest wyznacznikiem poziomu bezpieczeństwa, ponieważ mogą wpływać na nią nie tylko rozwiązania zwiększające ochronę, lecz także solidny, przewiewny materiał obiciowy czy obrotowa baza wygodna dla rodzica.
Bezpieczna podróż z dzieckiem to priorytet dla każdego rodzica. Choć foteliki dostępne w sklepach muszą spełniać normę R129, nie oznacza to, że każdy z nich tak samo chroni pociechę. Żeby mieć pełny obraz sytuacji, warto sprawdzić, jakie testy bezpieczeństwa przeszedł fotelik i jaką ocenę w nich otrzymał.

Testy bezpieczeństwa fotelików – na czym polegają?
Test Plus, ADAC, homologacja i-Size R129 – to pojęcia, na które rodzice zwracają uwagę podczas wyboru fotelika samochodowego. Nie każdy z nich oznacza ten sam poziom bezpieczeństwa.
Zobacz też: Co to jest homologacja ECE R44/04 w fotelikach?
Homologacja jest niezbędna, żeby fotelik był legalnie dostępny na rynku. Wcześniej stosowano normę R44/04, która jest obecnie stopniowo wycofywana. Wciąż można korzystać z posiadanych już fotelików z tym oznaczeniem, ale nowe modele wprowadzane do sklepów muszą spełniać normę R129.
Homologacja nie porównuje fotelików między sobą. Dany model może być zgodny z normą lub nie. Jeśli nie ma homologacji, to znaczy, że nie spełnia podstawowego minimum i nie może znaleźć się w sprzedaży.
Żeby fotelik był oznaczony normą R129, musi przejść między innymi testy symulujące zderzenia boczne (w przypadku ECE R44/04 nie było to konieczne). Niezależne badania fotelików dają jednak więcej informacji. To testy, które wykonuje się przy różnych prędkościach i zróżnicowanych scenariuszach wypadków. Badają również stabilność fotelika, a niektóre też wygodę jego użytkowania.

Zobacz więcej: Foteliki samochodowe a ADAC – co to za testy?
Testy wypadkowe fotelików samochodowych a homologacja – kluczowe różnice
Homologacja R129 to podstawa. Musi posiadać ją każdy nowy fotelik dopuszczony do sprzedaży na terenie Unii Europejskiej. W jej ramach sprawdza się zachowanie siedziska podczas zderzeń czołowych i bocznych.
Wprowadzono ważną zmianę w porównaniu do poprzedniej homologacji, która dotyczy fotelików dla dzieci do 15. miesiąca życia. Obecnie normę spełniają modele dla najmłodszych montowane tyłem do kierunku jazdy.
Ponadto dobór fotelika opiera się na wzroście dziecka, a nie na jego wadze. Dzięki temu nie dochodzi do sytuacji, w której głowa malucha wystaje poza zagłówek, mimo że ma on wagę w granicach ustalonych przez producenta.
Norma obowiązująca w krajach Unii Europejskiej nie daje jednak rodzicowi pełnego obrazu wybranego modelu. Dwa foteliki z homologacją R129 mogą chronić malucha w innym stopniu. To sprawia, że podczas wyboru warto sprawdzić więcej niż metkę potwierdzającą zgodność z normą.
Testy bezpieczeństwa fotelików są dokładniejsze i bardziej rygorystyczne. Przykładem jest ADAC, w których produkty otrzymują ocenę wyrażoną liczbowo. Im niższa nota, tym lepszy fotelik. Żeby uniknąć nieporozumień, warto więc patrzeć na gwiazdki. To ułatwia porównanie fotelików.
Bywa jednak, że niezależne badania nie kończą się przyznaniem punktacji czy gwiazdek. Zwróć uwagę na Test Plus, który fotelik może przejść lub nie. Nie ma tu stopniowania oceny.
Zobacz też: Czym jest szwedzki Test Plus? Wszystko, co musisz wiedzieć przed zakupem fotelika
Crash test fotelików samochodowych – jak wygląda w praktyce?
Testy mają za zadanie sprawdzić, jak zachowuje się ciało dziecka w foteliku podczas konkretnego scenariusza wypadku. Oceniają stopień ochrony w trakcie zderzeń czołowych, badając przeciążenia oddziałujące na głowę i szyję. Odbywają się też testy symulujące zderzenia boczne. Kontrolują one, czy zastosowane przez producenta systemy ochrony spełniają swoją funkcję.
Crash test fotelików samochodowych może być wykonany na specjalnej platformie laboratoryjnej. Nie musi to być więc prawdziwy samochód. Taki test fotelik przechodzi, żeby otrzymać homologację R129.
Instytut ADAC stosuje natomiast nadwozie prawdziwego samochodu (obecnie to Kia Sportage). Podczas badania symulującego zderzenie czołowe prędkość wynosi 50 km/H. Wcześniej była wyższa – wynosiła 64 km/H. Obecnie jednak nie ma dużej strefy zgniotu, więc siła oddziałująca na manekin jest większa. W testach zderzeniowych bocznych prędkość to 60 km/H.
Podczas symulacji wykorzystywane są specjalne manekiny. Mają różną wagę i wielkość. Zaawansowane manekiny są wyposażone w czujniki, które sprawdzają obciążenia głowy i szyi, przeciążenia klatki piersiowej oraz przemieszczenie głowy i ciała.
Dla najmłodszych pasażerów szczególnie niebezpieczne są gwałtowne siły działające na szyję, ponieważ jej mięśnie są jeszcze słabe. To sprawia, że dziecku trudno utrzymać głowę nawet podczas stosunkowo niewielkich przeciążeń. W trakcie zderzenia czołowego pasy utrzymują tułów, ale głowa zostaje niejako szarpnięta do przodu. Właśnie dlatego do 15. miesiąca życia maluchy muszą podróżować tyłem do kierunku jazdy. Niebezpieczne są również przeciążenia głowy, na przykład przy zderzeniach bocznych, dlatego tak ważne są osłony.

Najważniejsze niezależne testy bezpieczeństwa fotelików
Istnieją różne testy bezpieczeństwa fotelików. Do najbardziej cenionych i wiarygodnych należy ADAC, który:
- wykorzystuje nowoczesne manekiny z zaawansowanymi czujnikami,
- sprawdza stopień ochrony podczas zderzeń bocznych i czołowych,
- bada łatwość obsługi fotelika,
- ocenia ergonomię i komfort,
- bierze pod uwagę jakość materiałów pod kątem zawartości substancji szkodliwych.
Warto sprawdzić również, czy fotelik przeszedł Test Plus. Koncentruje się on na ochronie głowy i szyi. Jest uznawany za najbardziej wymagający. Szwedzki Test Plus dotyczy wyłącznie fotelików montowanych tyłem do kierunku jazdy. Do badania wykorzystywane są manekiny, które biorą udział w symulacji zderzenia czołowego przy prędkości 56,5 km/H z krótkim czasem zatrzymania.
NCAP nie porównuje modeli fotelików ze sobą. Nie ocenia ich jako samodzielnych produktów. W ramach badania ochrony najmłodszych pasażerów testuje samochody z fotelikiem, wykorzystując manekiny podczas symulacji zderzeń czołowych i bocznych.
Testy bezpieczeństwa fotelików – co jest oceniane?
Testy badają kilka kluczowych kwestii. Eksperci zwracają uwagę na ochronę głowy i szyi, ponieważ to one są szczególnie narażone na ciężkie urazy. Podczas testów sprawdza się, jakie przeciążenia oddziałują na te części ciała.
Pod uwagę brane są również siły działające na kręgosłup. Eksperci analizują sposób rozłożenia się energii na całe ciało dziecka. Testują też stabilność konstrukcji w trakcie zdarzenia, a więc czy fotelik się nie obraca lub przechyla nadmiernie i czy uprząż skutecznie utrzymuje pasażera.
Analizie podlega system ochrony bocznej. Może być on wbudowany w fotelik lub stanowić oddzielny element montowany od strony drzwi. Zderzenia boczne są wyjątkowo niebezpieczne, ponieważ strefa zgniotu jest ograniczona. Głowa dziecka znajduje się blisko punktu uderzenia, dlatego sprawdzane jest, jak system ochrony bocznej pochłania energię.
Podczas testów eksperci zwracają uwagę na sposób montażu fotelika. Nawet najlepsza konstrukcja nie zapewni właściwej ochrony, jeśli siedzisko zostanie źle przymocowane. Właśnie dlatego ważne jest, czy montaż jest intuicyjny i czy fotelik posiada wskaźniki potwierdzające prawidłowe wpięcie.
W testach bezpieczeństwa zazwyczaj najlepiej wypadają modele RWF. Wynika to z faktu, że podczas zderzenia skorupa fotelika przyjmuje na siebie energię, ciało dziecka jest w nią bezpiecznie „wbijane”, co zapobiega gwałtownemu szarpnięciu głowy do przodu.
Zobacz też: Fotelik RWF: zadbaj o bezpieczeństwo swojego dziecka!
Dlaczego wyniki crash testów fotelików mają realne znaczenie dla rodzica?
Testy wypadkowe fotelików samochodowych pokazują rodzicowi poziom ochrony dziecka podczas niebezpiecznych sytuacji. Homologacja natomiast daje informację, że produkt został dopuszczony do sprzedaży. Zgodny z normą produkt spełnia więc podstawowe minimum.
Niezależne badania dowodzą, że dwa foteliki z normą R129 mogą dawać inny stopień ochrony, na przykład podczas zderzeń bocznych. Jeden z nich może przejść test na granicy dopuszczalnych wartości, a drugi z dużym zapasem. To daje rodzicowi jasny sygnał, który model skuteczniej zadziała w sytuacji, gdy np. prędkość podczas wypadku będzie większa, niż ta przewidziana w procedurach homologacyjnych.

Czy droższy fotelik zawsze znaczy bezpieczniejszy?
Cena nie zawsze jest wyznacznikiem poziomu bezpieczeństwa oferowanego przez fotelik. Wysoki koszt może wynikać z zastosowanych materiałów obiciowych, które są bardziej odporne na przetarcia i zwiększają komfort termiczny. Może mieć też związek z zastosowaniem bazy obrotowej. Funkcja odwrócenia fotelika w stronę drzwi daje rodzicowi wygodę podczas wkładania malucha na siedzisko.
Oczywiście wyższa cena może też wynikać z zaawansowanych systemów bezpieczeństwa: nogi stabilizującej, czy lepszej konstrukcji skorupy, która pochłania energię płynącą ze zderzenia.
Ważne więc, żeby nie kierować się wyłącznie ceną, a zwrócić uwagę na:
- wyniki niezależnych crash testów,
- system ochrony bocznej,
- łatwość montażu (ISOFIX, wskaźniki wizualne),
- kierunek jazdy (dobrze, jeśli fotelik pozwala jak najdłużej podróżować tyłem do kierunku jazdy).
Zobacz też: Dlaczego fotelik rusza się w bazie?
Jak wybierać fotelik na podstawie testów bezpieczeństwa? – praktyczne wskazówki
Testy bezpieczeństwa fotelików to jeden z najważniejszych elementów, na które trzeba zwrócić uwagę podczas szukania odpowiedniego modelu.
[[[PRODUKT:https://magento2:sgY3EvTQ@bobowozki.com.pl/foteliki-samochodowe-p-cybex-sirona-gi-plus-i-size-fotelik-obrotowy-0-20-kg]]]
W sklepie BoboWózki łatwo sprawdzisz je w zakładce „parametry techniczne” na karcie produktu. To tam dowiesz się, czy fotelik przeszedł Test Plus i ile gwiazdek otrzymał w teście ADAC.
Przykładowo, model Cybex Sirona Gi Plus zdobył aż 4 gwiazdki ADAC, co potwierdza jego wysoką jakość. Jest wyposażony w nogę stabilizującą oraz głęboki, rozbudowany zagłówek, który skutecznie osłania najdelikatniejsze części ciała maluszka.
Aż 5 gwiazdek w teście ADAC otrzymał fotelik Cybex Anoris T2 Plus, który wyróżnia się obecnością poduszki powietrznej. Jest wypełniona zimnym sprężonym powietrzem. Fotelik ma też sygnalizatory LED – to one informują, czy montaż został prawidłowo przeprowadzony.
Testy ADAC dobrze przeszedł również model dla starszaków – to Maxi Cosi Rodifix Pro 2. Otrzymał 4 gwiazdki. Ma zintegrowany system ochrony bocznej oraz poduszki powietrzne w zagłówku, które zmniejszają ryzyko urazy głowy nawet o 20%.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat oceny przyznanej fotelikowi, sprawdź stronę ADAC. To tam dowiesz się, w jakich kategoriach eksperci uznali produkt za dobry, a także, na co zwrócili szczególną uwagę (mogą to być między innymi stabilność fotelika w samochodzie, łatwość montażu czy ergonomiczna pozycja dziecka).
Pamiętaj również, że nawet najlepszy fotelik może nie sprawdzić się w konkretnym samochodzie, na przykład ze względu na kąt nachylenia kanapy. Właśnie dlatego warto skorzystać z pomocy specjalisty, który dobierze fotelik do auta i pokaże, jak go stabilnie zamontować.

Już wiesz, dlaczego testy bezpieczeństwa fotelików są ważne!
Testy wypadkowe fotelików samochodowych pokazują, jak produkt zachowuje się podczas trudnych sytuacji. Sprawdzają go znacznie bardziej rygorystycznie niż badania, które musi przejść, żeby otrzymać homologację.
Foteliki spełniające tę samą normę R129 mogą znacznie różnić się poziomem ochrony dziecka. Informacja o homologacji to znak, że produkt spełnił minimum, żeby być dopuszczonym do sprzedaży. Jest konieczna, ale nie powinna być jedynym kryterium wyboru.
Sprawdź w sklepie BoboWózki foteliki, które uzyskały dobre oceny w niezależnych testach bezpieczeństwa!
Zobacz też: Ranking fotelików 0-13 ADAC
Źródła:
https://www.bobowozki.com.pl/blog/porady/czym-jest-szwedzki-test-plus-wszystko-co-musisz-wiedziec
https://www.bobowozki.com.pl/blog/porady/co-to-jest-adac-w-fotelikach-samochodowych
https://www.cybex-online.com/pl/pl/safety-regulations.html
https://kinderkraft.pl/blog/dlaczego-nie-wszystkie-foteliki-samochodowe-sa-testowane-przez-adac


